Punkt zapalny sesji
Wtorkowa sesja Rady Gminy Tarnowo Podgórne zapowiadała się spokojnie. Sytuacja zmieniła się jednak w momencie, gdy radni opozycyjnej Gminy Obywatelskiej zaproponowali wprowadzenie do porządku obrad projektu uchwały dotyczącego zmian w zasadach przyznawania Stypendium Wójta Gminy Tarnowo Podgórne.
Projekt – wg jego autorów – miał charakter jednorazowy i dotyczył wyłącznie uczniów ubiegających się o stypendium za wysokie wyniki w nauce uzyskane w drugim półroczu roku szkolnego 2025/2026. Autorzy proponowali wydłużenie terminu składania wniosków do 31 lipca 2026 roku oraz umożliwienie jednorazowej wypłaty stypendium absolwentom kończącym naukę w danej szkole.
Jak wskazano w uzasadnieniu, obecne przepisy mogą doprowadzić do sytuacji, w której część uczniów kończących szkołę nie będzie mogła skutecznie otrzymać świadczenia ze względu na sposób i terminy jego wypłacania.
Wójt: potrzebne są konsultacje, a nie działania "ad hoc"
Przeciwko wprowadzaniu projektu pod wtorkowe obrady zdecydowanie wystąpił wójt Tadeusz Czajka.
Podkreślał, że tak istotne zmiany nie powinny być procedowane bez wcześniejszych konsultacji ze środowiskiem oświatowym oraz radcami prawnymi. Zwracał również uwagę, że podobne rozwiązania nie funkcjonują w sąsiednich samorządach, takich jak Dopiewo, Rokietnica czy Swarzędz.
– Zawsze staram się uzyskać jak najwięcej opinii zainteresowanych środowisk i podejmować przemyślane decyzje. Tylko głębokie konsultacje dają szansę na stworzenie dobrego prawa – argumentował wójt.
Zdaniem Tadeusza Czajki inicjatywa wyszła od Młodzieżowej Rady Gminy, a następnie została "podchwycona" przez radnego Tomasza Kluwaka.
Wójt przypomniał również, że gmina przeznaczy w tym roku około 600 tys. zł na stypendia dla uzdolnionych uczniów.
– To są duże pieniądze i nie można tego systemu rozszerzać w nieskończoność – zaznaczył.
Kluwak: chodzi tylko o tegorocznych absolwentów
Radny Tomasz Kluwak przekonywał, że proponowana zmiana nie ma charakteru systemowego, lecz wyłącznie doraźny.
– Nasza korekta uchwały jest kosmetyczna. Chodzi tylko o to, żeby pomóc tegorocznym absolwentom. Bez korekty przepisów nie otrzymają oni środków finansowych – mówił.
Według radnego obecne regulacje powodują, że w momencie wypłaty stypendiów część uczniów nie będzie już formalnie uczniami danej szkoły, co może uniemożliwić przekazanie im świadczeń.
– Apeluję o sprawiedliwość wobec tegorocznych absolwentów. Tylko tyle – podkreślał.
Coraz ostrzejsza wymiana zdań
Dyskusja szybko przerodziła się w bezpośredni spór pomiędzy wójtem a radnym.
Tadeusz Czajka zwracał uwagę, że propozycja rozwiązuje problem wyłącznie jednego rocznika uczniów.
– Państwo chcecie rozwiązać problem tylko tegorocznych absolwentów. Nie mówicie jednak o wcześniejszych rocznikach, które – zgodnie z państwa logiką – również mogły zostać pokrzywdzone – argumentował.
Na te słowa Tomasz Kluwak odpowiedział, że źródłem problemu są przepisy przyjęte kilka lat temu.
– Ten problem został sprokurowany przez pana wójta przed kilkoma laty, gdy została wprowadzona w życie uchwała, której skutki dziś obserwujemy – ripostował.
Wójt przypomniał z kolei, że radny pełni mandat już trzeci rok.
– Trzeci rok jest pan radnym i dopiero teraz zauważył pan, że jest jakiś problem. Moim zdaniem trzeba do sprawy podejść kompleksowo. To zbyt poważny temat – mówił.
Na tym jednak wymiana zdań się nie zakończyła.
– Mówi pan o odbijaniu piłeczki, a sam pan to robi. Przez ostatnie lata nie rozwiązał pan problemu. Co powiemy dzieciom na zakończenie roku szkolnego? Zróbmy tę epizodyczną uchwałę i będzie po problemie – odpowiedział radny Kluwak.
Komisja edukacji chce wrócić do tematu
W trakcie debaty głos zabrał również przewodniczący Komisji Edukacji, Kultury i Kultury Rady Gminy, radny Marcin Kobos.
Jego zdaniem sprawa wymaga spokojnej analizy oraz konsultacji z zainteresowanymi środowiskami. Zadeklarował gotowość zajęcia się tematem podczas najbliższego posiedzenia komisji.
Podobne stanowisko zaprezentował radny Łukasz Duda.
– Omówmy temat na komisji, z rodzicami, a nie tak ekspresowo – stwierdził.
Z kolei radny Maciej Wasilewski poparł propozycję Tomasza Kluwaka.
– Nie chcemy wprowadzać rewolucyjnych zmian, a jedynie doraźne rozwiązanie ratujące ten jeden rocznik. Później możemy zająć się tematem kompleksowo – argumentował.
Projekt nie trafił pod obrady
Po zakończeniu dyskusji radna Krystyna Semba zgłosiła wniosek o zamknięcie debaty i przejście do głosowania nad samym wprowadzeniem punktu do porządku obrad.
Wynik głosowania okazał się niekorzystny dla autorów projektu. Propozycja nie uzyskała wymaganej większości, a tym samym uchwała dotycząca zmian w zasadach przyznawania stypendiów dla uczniów za wyniki osiągnięte w drugim półroczu roku szkolnego 2025/2026 nie została włączona do porządku obrad wtorkowej sesji.
Temat jednak najprawdopodobniej wróci. Zarówno wójt, jak i część radnych zadeklarowali bowiem gotowość do dalszych prac nad systemem stypendialnym oraz przeprowadzenia szerszych konsultacji ze środowiskiem oświatowym i mieszkańcami.
Komentarze (0)