Szokujące dane o młodzieży w Tarnowie Podgórnym. „74 uczniów po próbach samobójczych” – burzliwa sesja rady gminy

Opublikowano:
Autor:

Szokujące dane o młodzieży w Tarnowie Podgórnym. „74 uczniów po próbach samobójczych” – burzliwa sesja rady gminy - Zdjęcie główne
Autor: Karol Pomeranek
Zobacz
galerię
24
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości Tarnowo PodgórneTo miała być zwykła prezentacja wyników badań. Zamieniła się w jedną z najważniejszych i najbardziej poruszających debat ostatnich lat. Podczas Nadzwyczajnej XXX Sesji Rady Gminy Tarnowo Podgórne ujawniono dane, które zmuszają do refleksji nad kondycją psychiczną młodych mieszkańców.

Jedna sesja, jeden temat – ale ogromne emocje

Nadzwyczajna XXX Sesja Rady Gminy Tarnowo Podgórne została poświęcona wyłącznie jednemu punktowi – przedstawieniu wyników badań „diagnoza świadomości zdrowia psychicznego i behawioralnego młodzieży szkolnej w gminie Tarnowo Podgórne w 2026 roku”.

Przypomnijmy, że na przełomie stycznia i lutego uczniowie szkół w gminie wypełniali rozbudowaną ankietę dotyczącą m.in. ich kondycji psychicznej, relacji społecznych, sytuacji rodzinnej czy funkcjonowania w szkole. Już wtedy badanie wzbudziło kontrowersje wśród części rodziców i mieszkańców.

– „Jestem daleki od kwestionowania potrzeby badania zdrowia psychicznego dzieci, ale mam poczucie, że tym razem nie zadbano w pełni o poczucie bezpieczeństwa rodziców i uczniów” – mówił wcześniej radny Tomasz Kluwak.

„Nigdy nie wiedzieliśmy, co dzieje się w głowach naszych dzieci”

Jeszcze przed oficjalną prezentacją raport streścił przewodniczący rady, Stanisław Garstecki.

– „Przebadaliśmy 1236 uczniów, czyli prawie 77% populacji. Wyniki pokazują, że młodzież dobrze ocenia zdrowie fizyczne i relacje, ale znacznie gorzej zdrowie emocjonalne i psychiczne” – podkreślił.

Największe poruszenie wywołały konkretne liczby:

– „15,2% uczniów ma myśli samobójcze, 7,8% się okalecza, a 6% podjęło próbę samobójczą. To oznacza 74 młodych ludzi z historią prób samobójczych. Przyznam, że po tych wynikach zrobiło mi się nieswojo” – mówił Stanisław Garstecki.

Jak dodał, problemem jest także brak rozmowy o emocjach – zarówno wśród młodzieży, jak i w rodzinach.

Ekspert: „Młodzież ma potencjał, ale brakuje jej narzędzi”

Wyniki badań szczegółowo przedstawił dr Jan Ermanowicz z Pracowni Badań Opinii Publicznej Lokalnej i Rynku.

– „Większość młodzieży pozytywnie ocenia swoje zdrowie, co oznacza, że ma zasoby. Problem polega na tym, że nie zawsze potrafi z nich korzystać” – tłumaczył dr Jan Ermanowicz.

Ekspert zwrócił uwagę na wyraźne różnice między dziewczętami i chłopcami.

– „Chłopcy częściej deklarują dobre samopoczucie psychiczne, natomiast dziewczęta częściej zgłaszają zmęczenie, problemy ze snem i poczucie wykluczenia” – mówił.

Niepokojące są także inne zjawiska:

  • brak rozmowy o emocjach,
  • niskie zaufanie do szkoły jako miejsca wsparcia,
  • niedostrzeganie zagrożeń związanych z mediami społecznościowymi.

– „Ponad połowa młodych ludzi nie rozmawia o trudnych emocjach. To jeden z najpoważniejszych sygnałów ostrzegawczych” – podkreślił dr Jan Ermanowicz.

Debata: „Mamy dane. Co dalej?”

Po prezentacji rozpoczęła się szeroka dyskusja z udziałem samorządowców, pedagogów i przedstawicieli organizacji społecznych.

Wicewójt Ewa Noszczyńska-Szkurat broniła samego badania:

– „To była bardzo ważna ankieta. Była szeroko konsultowana ze szkołami i poprawiana na etapie tworzenia. Dzięki niej mamy realny obraz sytuacji” – zaznaczyła.

Z kolei przewodniczący komisji edukacji Marcin Kobos podkreślił wagę rozmowy:

– „Najważniejsze, że o tym rozmawiamy w tak szerokim gronie. To pierwszy krok do zmian”.

Pojawiły się także głosy o konieczności konkretnych działań.

– „Mamy wyniki badań. Teraz kluczowe jest to, co z nimi zrobimy. Potrzebujemy jasnych rekomendacji” – mówił pedagog Marcin Witkowski.

Podobne stanowisko zaprezentowała Paulina Kurkowska:

– „Musimy skorzystać z wiedzy ekspertów i przełożyć ją na konkretne działania” – podkreśliła prezes Fundacji Mama z Mamą.

Rodzina kluczem do rozwiązania problemu

W trakcie debaty wielokrotnie podkreślano rolę rodziny.

– „Badanie pokazało, że drogą do dziecka są przede wszystkim rodzice i rówieśnicy” – mówił Tomasz Jankowski z fundacji „Nigdy nie jest za późno”.

– „Dziecko musi być wsparte przez mądrego dorosłego. Bez tego nie poradzi sobie z wyzwaniami współczesności” – dodała Agata Sęk.

Jednocześnie dane pokazują, że ponad połowa rodziców nie rozmawia z dziećmi o trudnych tematach, co – jak podkreślali uczestnicy – stanowi poważne zagrożenie.

„Musimy zacząć jeszcze wcześniej”

Głos w dyskusji zabrała także radna powiatowa Jolanta Pankowska:

– „Pomoc trzeba kierować już do przedszkoli, a nawet żłobków. To tam kształtują się pierwsze postawy i pojawiają się pierwsze problemy” – mówiła.

Z kolei Marta Żak-Jędrzejewska zwróciła uwagę na wartość samych badań:

– „To bardzo ważna dyskusja. Wyniki zawierają ogrom cennych danych, które musimy dobrze wykorzystać”.

Co dalej z wynikami badań?

Sesja nie zakończyła się konkretnymi decyzjami, ale jedno jest pewne – temat zdrowia psychicznego młodzieży w Tarnowie Podgórnym nie zniknie.

Jak podkreślano wielokrotnie, potrzebne są:

  • skuteczniejsze programy psychoedukacji,
  • większe zaangażowanie rodziców,
  • lepszy dostęp do specjalistów,
  • odbudowa zaufania do szkoły jako miejsca wsparcia.

– „Teraz już wiemy, co dzieje się w głowach naszych dzieci. I nie możemy tego zignorować” – podsumował Stanisław Garstecki.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo