Za nami niemal połowa kadencji obecnego wójta Tarnowa Podgórnego. Najważniejsze decyzje to?
– Za najważniejsze decyzje pierwszych dwóch lat kadencji uznaję powstanie wschodniej obwodnicy Tarnowa Podgórnego oraz przekazanie środków w wysokości 3 mln zł do GDDKiA na dofinansowanie budowy ekranów dźwiękochłonnych wraz z poszerzeniem i remontem dróg serwisowych przy trasie K-92. Bardzo cieszy mnie również poprawa i rozbudowa warunków nauki dla naszej młodzieży oraz dbałość o bezpieczeństwo.
Komunikacja urzędu gminy z mieszkańcami. Wszystko jest klarowne i przejrzyste?
– Samorząd to my – mieszkańcy i właśnie większościowa wola mieszkańców, poparta oczywiście racjonalnymi argumentami, jest najważniejsza. Nie zawsze idzie to jednak w parze z kierunkami wyznaczanymi przez władze gminy.
Podoba się Panu styl zarządzania gminą? Sprzyja dialogowi z mieszkańcami?
– Staram się być osobą obiektywną i muszę przyznać, że w tym aspekcie widzę duże pole do poprawy.
Wróćmy jeszcze do słynnej ankiety w szkołach.
– W tym przypadku myślę, że zabrakło komunikacji pomiędzy szkołą a rodzicami, że w ogóle taka ankieta zostanie przeprowadzona. Być może intencje władz były dobre, lecz zabrakło odpowiedniej komunikacji, co niepotrzebnie wywołało sporo kontrowersji.
Teraz bliski Pańskiemu sercu Tor Poznań. Gmina powinna aktywniej uczestniczyć w poszukiwaniu kompromisu między mieszkańcami a funkcjonowaniem toru?
– Oczywiście, że tak – i to dużo bardziej aktywnie. Znam temat z dwóch stron, ponieważ sam jestem członkiem Automobilklubu Wielkopolskiego, i mogę zapewnić, że przez wszystkie te lata zabrakło odpowiedniego dialogu między stronami. Owszem, to Rada Miasta uchwalała poziom głośności na terenie Przeźmierowa, ale to jedynie wierzchołek góry lodowej.
Sytuacja jest podobna do problemu braku ekranów dźwiękochłonnych przy drodze K-92. Oczywiście droga podlega pod GDDKiA, ale znajduje się na terenie gminy i hałas oddziałuje na mieszkańców. Kto więc ma zabiegać o rozwiązanie tego problemu, jeśli nie włodarze gminy? Moim zdaniem ten konflikt już dawno mógł zostać rozwiązany poprzez współdziałanie zainteresowanych stron.
Kolejny temat – polityka przestrzenna w gminie.
– Kierunek polityki przestrzennej w dużej mierze został wyznaczony w czasach przemian gospodarczych. Byłem wtedy jeszcze dzieckiem, ale doskonale pamiętam obawy mieszkańców dotyczące wykupywania terenów i sprowadzania zagranicznych firm. Dziś wiemy, że przyniosło to sukces naszej gminie, a także przyciągnęło wielu nowych mieszkańców.
Jednak coś, co kiedyś było złotym rozwiązaniem, dziś wymaga spowolnienia – zwłaszcza w zakresie terenów zabudowy. Nasza gmina po prostu robi się ciasna, coraz silniej zabudowana, pojawiają się też coraz większe korki.
Dziś potrzebujemy kierunku, w którym zadbamy przede wszystkim o mieszkańców, ale również o powiększenie terenów leśnych, ponieważ procentowo mamy ich wyjątkowo mało w porównaniu do innych gmin. Trzeba pamiętać, że roślinność zatrzymuje wodę i pozytywnie wpływa na samopoczucie mieszkańców. O utrzymanie wody w glebie będziemy z biegiem czasu walczyć coraz bardziej.
Wójt dobrze gospodaruje budżetem gminy w ostatnich dwóch latach?
– Ostatni czas to przede wszystkim inwestycje w szkolnictwo. Wierzę, że kolejne lata skupią się na poprawie infrastruktury drogowej, budowie obwodnic czy ekranów dźwiękochłonnych oraz na realizacji planu rozwoju lokalnego w dużo większym zakresie niż dotychczas.
Trzy najważniejsze wyzwania dla gminy Tarnowo Podgórne to?
– Dla mnie trzy największe wyzwania naszej gminy to przede wszystkim infrastruktura drogowa, która mogłaby pomóc w ograniczeniu korków, szczególnie w Tarnowie Podgórnym.
Przyszłościowo widzę przedłużenie drogi K-92 jako drogi dwujezdniowej do miejscowości Rumianek oraz budowę – moim zdaniem potrzebnej wcześniej – pełnowymiarowej wschodniej obwodnicy Tarnowa Podgórnego, już od terenów w okolicy Girteki.
Drugą inwestycją, na którą zwróciłbym uwagę, powinna być budowa schronów dla mieszkańców w rejonie Przeźmierowa i Tarnowa Podgórnego, z możliwością wykorzystywania ich również do innych celów w czasie pokoju.
Trzecim kierunkiem powinno być odpowiadanie na bieżące potrzeby mieszkańców – w tym aktualizacja monitoringu, zwiększenie zalesienia i zadrzewienia, a także budowa lub rozbudowa ekranów, tak aby żyło nam się spokojniej i bardziej komfortowo.
Co uznałby Pan za największy sukces tej kadencji na jej półmetku?
– Największym sukcesem jest – jak wierzę – zbliżenie się do finalizacji budowy ekranów dźwiękochłonnych przy trasie K-92, wraz z poszerzeniem i remontem dróg serwisowych, a także budowa szkół oraz nagłośnienie ogólnopolskiego tematu Toru Poznań.
Wierzę, że wypracowane rozwiązania przyniosą maksymalną ulgę mieszkańcom, a jednocześnie umożliwią dalsze funkcjonowanie tego miejsca, które na trwałe wpisało się w historię naszego regionu jako jedyny tego typu obiekt w Polsce.
Jakie działania powinny zostać podjęte w kolejnych latach kadencji?
– W zasadzie o najważniejszych już powiedziałem. Chciałbym wierzyć, że dalsze działania oraz kierunki rozwoju gminy i inwestycji będą bardziej ukierunkowane na wolę mieszkańców, ponieważ jako radni Komitetu Gmina Obywatelska, z poparciem około 40 proc. głosów w ostatnich wyborach, jesteśmy ich głosem, pomysłami i wolą, która często jest pomijana.
Mamy przecież wspaniałą i inteligentną społeczność, która niejednokrotnie z własnej inicjatywy – wspieranej wiedzą i doświadczeniem – angażuje się w działania na rzecz gminy, a mimo to bywa odrzucana.
Chciałbym podziękować wszystkim samorządowcom, jak również mieszkańcom, którzy z własnej, niewymuszonej woli – często poświęcając swój czas i pracując społecznie – działają lub próbują działać na rzecz naszego wspólnego dobra, jakim jest nasza gmina.
Dziękuję i wierzę, że właśnie na bazie takich ludzi będziemy budować lepszą przyszłość naszej gminy.
Komentarze (0)