Zdarzenie miało miejsce we Wrześni. Jak informuje policja, kierowca ominął dwa stojące pojazdy, a następnie wjechał na przejazd kolejowy przy zamkniętych rogatkach. - To co wykonał 31-latek bardzo trudno wytłumaczyć, ale nie jest to do końca niemożliwe. Okazało się, że mieszkaniec gminy Września po prostu spieszył się, ponieważ „pojechał babci po mleko”, tak oświadczył policjantom z wrzesińskiej drogówki - relacjonują mundurowi. Jak dodają, można powiedzieć, że na całe szczęście taki nieodpowiedzialny manewr zakończył się tylko mandatem karnym w wysokości 2000 złotych i nałożeniem 15 punktów karnych. A mogło to się skończyć tragedią, ponieważ na tej linii w tym czasie przejeżdżały dwa zestawy pociągów.
Policjanci nagranie z przejazdu 31-latka przez tory wrzucili na swój profil w mediach społecznościowych.
Komentarze (0)