W tłusty czwartek Polacy zjadają średnio około 2,5 pączka na osobę. Łącznie w całym kraju piekarnie, kawiarnie, cukierni, sklepy spożywcze i dyskonty sprzedadzą nawet 100 milionów pączków.
Tłusty czwartek. Ile kosztuje pączek?
Tłusty czwartek to święto wypadające zawsze w ostatni czwartek karnawału, jego data zależy od daty Wielkanocy. To dzień, który rozpoczyna ostatni tydzień karnawału i jest świętem zwyczajowym. W Polsce w tłusty czwartek niemal wszyscy pochłaniają duże ilości pączków z najróżniejszym nadzieniem. Według przesądów, jeśli ktoś w ten dzień nie zje ani jednego pączka, to w dalszej części roku nie będzie mu się wiodło.
Historia pączków takich, jakie znamy obecnie, sięga XVII wieku. To wówczas w cukierniach pojawiły się delikatne i puszyste wypieki. Początkowo, jak mówi Piort Kizewski, prowadzący blog Nasze Szlaki, polewano je jedynie miodem. Szybko jednak nauczono się wypełniać pączki marmoladą i innymi słodkościami.
Dziś niemal każdy Polak ma swojego ulubionego pączka. Jedni wolą wydać więcej i zjeść mniej, za to stawiają na wypiek ze sprawdzonej piekarni, czy cukierni, inni idą na całość i korzystają z licznych promocji, które oferują duże sieci.
Eksperci z aplikacji PanParagon sprawdzili, ile w 2026 roku kosztuje przeciętny pączek oraz jak na przestrzeni ostatnich trzech lat zmieniły się wydatki Polaków na te słodkości.
Najważniejsze wnioski z analizy: w 2026 r. za pączka w cukierni płacimy średnio ok. 4,80 zł, to ok. 26 proc. więcej niż miało to miejsce 2023 r. W dyskontach cena wzrosła z 2,21 zł w 2023 r. do ok. 3,19 zł w 2026 r. W strukturze sprzedaży zdecydowanie dominują pączki! W tłusty czwartek stanowią niemal 98 proc. zakupów w zestawieniu z faworkami.
Badanie pokazało nam ciekawą zależność. Markety w tłusty czwartek często stawiają na duże promocje, zwykle zależne od ilości zakupionych sztuk, np. taniej przy zakupie sześciu, przez co realna cena za sztukę pączka z dyskontu często jest niższa w tłusty czwartek niż w zwykły dzień. Służy to przyciągnięciu klientów, którzy przy okazji zrobią też inne zakupy. Pomimo tego wpływ inflacji, która w ostatnich latach przełożyła się na wzrost kosztów niektórych surowców, energii oraz wynagrodzeń pracowników sprawia, że za te słodkości w roku 2026 zapłacimy więcej niż w latach poprzednich
- zauważa Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.
Komentarze (0)