Grześ Wyremblewski to mały mieszkaniec Baranowa. Na początku września 2025 roku życie jego i jego bliskich wywróciło się do góry nogami. Wszystko przez chorobę, z którą obecnie dzielny Wojownik walczy.
Jak opowiada jego mama Joanna Wyremblewska, pewnego dnia Grzesia zaczęła boleć noga. Nikt nie spodziewał się, że po bardzo intensywnej diagnostyce, w tym trzech operacjach, usłyszą tak trudną diagnozę - chłoniak Burkitta w IV stadium.
Główny guz zlokalizowany jest w kanale kręgowym i uszkodził nerw odpowiedzialny za prawą nogę. Niestety, Grzesiu nadal nie chodzi
- dodaje.
Chłopiec obecnie jest w trakcie bardzo intensywnej chemioterapii. Przebywa w szpitalu, gdzie dzielnie przechodzi trudne leczenie. Jego mama przyznaje, że jest bardzo dzielny.
Wygląda ze jesteśmy juz bliżej końca chemii, choć aż strach to mówić, bo z nowotworami nic nie jest pewne. Niedzielna akcja odbyła się głównie, abyśmy mieli większe możliwości finansowe w kwestii rehabilitacji. Tutaj jeszcze długa droga przed nami, ale najważniejsze że jest szansa, żeby Grześ znow chodził
- opowiada pani Joanna.
Przyznaje, że zebrane środki będą ogromnym wsparciem w leczeniu wspierającym oraz niezbędnej rehabilitacji, która daje Grzesiowi szansę na powrót do sprawności. Wciąż można przekazać 1,5% podatku na rzecz Małego Wojownika lub wpłacić darowiznę.
KRS: 0000023852,
Cel szczegółowy: Grzegorz Wyremblewski
Darowizny: Fundacja Pomocy Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi w Poznaniu
72 1240 3220 1111 000035286598
Tytuł przelewu: Grzegorz Wyremblewski.
- Bardzo dziękujemy za każdą formę wsparcia, która od Was otrzymujemy W tych trudnych chwilach, to dla nas bardzo cenne - czujemy że nie jesteśmy z tym sami - przyznaje rodzina chłopca.
(arch. organizatora turnieju)
Komentarze (0)