Codziennie setki osób zamawia taksówkę przez aplikację. Często nie mają pojęcia, czy wsiadają do kierowcy, który jest uprawniony do przewozu pasażerów. Dlatego też policja regularnie kontroluje, czy posiadają oni licencje, czy ich samochody są sprawne, a oni sami, czy nie jeżdżą po zażyciu używek.
Ostatnia taka kontrola w Poznaniu miała miejsce w piątek. Trwała aż 12 godzin. Mundurowi pojawili się na Dworcu Zachodnim, w okolicach PKP i Starego Rynku.
Funkcjonariusze skupili się na głównych arteriach miasta oraz miejscach o wzmożonym ruchu – szczególnie w rejonach klubów nocnych i dworców, gdzie najczęściej dochodzi do takich przejazdów
- informuje Biuro Prasowe Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.
(KMP w Poznaniu)
W działania zaangażowano kilkudziesięciu policjantów. Jak podano - skontrolowano 279 pojazdów i sprawdzono kierujących – wśród nich było 148 cudzoziemców. Kontrole obejmowały m.in. uprawnienia, stan techniczny pojazdów, trzeźwość oraz legalność pobytu.
Komentarze (0)