Coraz większy ruch – coraz większy problem
Sprawa dotyczy planowanej budowy ekranów dźwiękochłonnych w sołectwie Sady, wzdłuż drogi krajowej nr 92 – trasy klasy GP, łączącej m.in. Rzepin z Poznaniem, Warszawą i wschodnią Polską. Natężenie ruchu rośnie z roku na rok, a hałas coraz mocniej daje się we znaki mieszkańcom oraz firmom działającym przy trasie.
– W 2024 roku zostaliśmy radnymi i jedną z pierwszych spraw, którymi się zajęliśmy, były ekrany dźwiękochłonne – mówi radny. – Gmina Tarnowo Podgórne jest jedną z najbogatszych w regionie, a mimo to mieszkańcy Sadów od lat borykają się z problemem hałasu.
Finansowanie i interwencja radnych
Początkowo władze gminy informowały, że nie mogą partycypować w kosztach budowy, ponieważ inwestorem jest GDDKiA. Radni postanowili sprawdzić sprawę dokładniej.
– Dowiedzieliśmy się, że gmina może dołożyć się do inwestycji, np. poprzez przekazanie odszkodowań za grunty w formie darowizny albo wypłatę odszkodowań prywatnym właścicielom – relacjonuje radny.
Na jednym z wcześniejszych spotkań z mieszkańcami zaprezentowano mapy z lokalizacją ekranów oraz harmonogram inwestycji. Jak przekazano, realizacja miała przypaść na lata 2027–2028.
– Wtedy byliśmy zadowoleni. To, co zobaczyliśmy, odpowiadało bowiem oczekiwaniom mieszkańców – mówi radny Błażej Anus.
Jak dodaje:
– Co więcej, po naszych naciskach i programie interwencyjnym Radia Poznań, władze gminy w końcu zdecydowały się dofinansować projekt kwotą 3 mln zł.
Zimny prysznic dla mieszkańców
Dziś radny podkreśla jednak, że zaprezentowane wtedy materiały były nieaktualne, a opinię publiczną wprowadzono w błąd.
Kilka dni temu odbyło się bowiem kolejne zebranie wiejskie. Mieszkańcy dowiedzieli się na nim, że w połowie Sadów ekrany w ogóle nie powstaną…
– Sytuacja pokazuje, że komunikacja między gminą, GDDKiA i mieszkańcami kompletnie zawiodła. Ludzie zostali z ręką w nocniku – mówi radny.
Niezrozumiałe decyzje GDDKiA i brak komunikacji
Radny krytykuje obcięcie ekranów z pierwotnego projektu przez GDDKiA oraz brak koordynacji działań.
– Nikt nad tym w pełni nie panuje. Brak komunikacji dotyczył nie tylko mieszkańców, ale też gminy i GDDKiA. Sami byliśmy zdziwieni i nie wiedzieliśmy, co się dzieje – mówi radny. – Przedstawiciele mieszkańców nie są włączani do rozmów z GDDKiA, mimo że dotyczą lokalnej społeczności. To wszystko działo się za naszymi plecami. A skutek jest taki, że finalnie ekranów w Sadach ma być znacznie mniej, niż pierwotnie planowano i obiecywano. Nie wiem, czy nie jest już za późno, ale mam nadzieję, że uda się jeszcze odwrócić sytuację – dodaje.
Co na to gmina Tarnowo Podgórne?
Zapytaliśmy wójta Gminy Tarnowo Podgórne, z czego wynika zmniejszenie zakresu inwestycji w porównaniu do wcześniejszych zapowiedzi.
– Jesteśmy tym zaskoczeni. Zamierzamy to pytanie zadać na spotkaniu z dyrektorem poznańskiego oddziału GDDKiA – odpowiedział nam Tadeusz Czajka.
Sady – ważne miejsce na mapie gminySady odgrywają istotną rolę w gospodarce gminy. Funkcjonuje tu m.in. fabryka autobusów MAN i Neoplan, a od 2014 roku także centrum logistyczne Amazon. Intensywny rozwój gospodarczy oraz ruch tranzytowy sprawiają, że problem hałasu jest tu szczególnie dotkliwy.
|
Komentarze (0)