JK: Panie Senatorze, mijają dwa lata Pańskiej pracy w Senacie. Gdyby miał Pan wskazać kluczowe osiągnięcia tego okresu – co jest dla Pana najważniejsze?
Senator Waldy Dzikowski: To nie były dwa lata odcinania kuponów, tylko nadrabiania zaległości państwa po latach chaosu. Najważniejsze jest to, że odzyskaliśmy stabilność. Inflacja spadła poniżej 3 procent, a stopy procentowe wróciły na poziom 4,75 procent. To nie jest sucha statystyka. To realna ulga dla rodzin, dla kredytobiorców, dla przedsiębiorców.
Dużo mówi Pan o polityce rodzinnej. Co faktycznie udało się zrobić?
Program „Aktywny Rodzic” to nie jest slogan, tylko konkret. 480 tysięcy dzieci objętych wsparciem, a tylko w Wielkopolsce powstały 173 nowe żłobki i kluby. To znaczy, że rodzice mają wybór, a nie problem z logistyką życia.
Dużym echem odbiły się także zmiany dla przedsiębiorców. Jak Pan je ocenia?
Zawsze powtarzam: przedsiębiorca to nie jest wróg państwa. Urlop dla przedsiębiorców był potrzebny od lat. Dziś każdy prowadzący działalność ma prawo do jednego miesiąca w roku bez konieczności opłacania składek społecznych. Skorzystało już z tego ponad 2,1 miliona ludzi. Wreszcie traktujemy ich jak obywateli, a nie jak skarbonkę.
Co z polityką społeczną? Dużo mówi się o darmowych lekach.
To jest jedna z najbardziej humanitarnych zmian tej kadencji. Leki są bezpłatne dla seniorów 65+ i dla dzieci do 18. roku życia, jeżeli mają receptę. To elementarna przyzwoitość – państwo ma obowiązek pomagać tym, którzy najbardziej tego potrzebują.
A świadczenia, na przykład zasiłek pogrzebowy?
Wszyscy wiemy, jaką tragedią jest śmierć bliskiej osoby. Od lat ten zasiłek nie był waloryzowany, co było po prostu nieuczciwe. Do 2026 roku wzrośnie on do 7000 zł, czyli o 75 procent. To wsparcie, które realnie odciąża rodziny w najtrudniejszym momencie życia.
Wielkopolska od lat walczy z nielegalnymi wysypiskami. Co udało się zrobić na tym polu?
W 2025 roku przeznaczyliśmy 300 milionów złotych na likwidację nagromadzonych niebezpiecznych odpadów. To największe wsparcie dla samorządów w tej sprawie od dekady. To nie jest kosmetyka. To usuwanie realnego zagrożenia dla zdrowia i środowiska.
I ostatnia rzecz – ustawa stażowa. O co chodzi?
To ustawa, która wreszcie traktuje pracę uczciwie. Do stażu pracy wliczane będą także wcześniejsze okresy pracy na zleceniu, prowadzenia działalności gospodarczej czy pracy za granicą. Ludzie pracowali, a państwo udawało, że tego nie widzi. Teraz widzi. I docenia.
Jakby Pan zamknął te dwa lata jednym zdaniem?
Odbudowujemy państwo krok po kroku – nie krzykiem, tylko robotą.
Krótka informacja z ostatnich dwóch lat pracy senatora Waldego Dzikowskiego w Senacie
- Inflacja spadła poniżej 3 proc., a stopy procentowe do 4,75%.
- Program "Aktywny Rodzic" objął 480 tys. dzieci, w Wielkopolsce powstały 173 nowe żłobki i kluby.
- Urlop dla przedsiębiorców - zwolnienie z płacenia obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne w jednym, wybranym przez przedsiębiorcę miesiącu w każdym roku kalendarzowym. Ponad 2,1 mln przedsiębiorców skorzystało już z nowej ulgi.
- Leki darmowe dla seniorów i dzieci (osób 65+ i dzieci do 18. roku życia) z receptą od lekarza.
- Większy zasiłek pogrzebowy - do 2026 roku zasiłek wzrośnie do 7000 zł, a jego wysokość wzrośnie o 75%.
- Walczymy z nielegalnymi wysypiskami. W 2025 roku przeznaczyliśmy 300 mln zł na usuwanie nielegalnych nagromadzonych niebezpiecznych odpadów - to największe wsparcie dla samorządów od 10 lat.
- Ustawa stażowa - dodatkowe lata wliczane do stażu pracy. Dzięki niej do stażu będą wliczane także wcześniejsze okresy pracy na zleceniu, działalności gospodarczej lub za granicą.
Komentarze (0)